Czyją domeną są komputery?

Pewnie niejedna osoba, która z jakiegoś powodu spędza stosunkowo dużo czasu przez komputerem, spotkała się z częstym uogólnianiem. W umyśle osoby niespecjalnie obeznanej z komputerami, po przytoczeniu tematu ich typowego użytkownika formuje się obraz aspołecznego człowieka, najczęściej w okularach, nie robiącego nic poza przesiadywaniem przed ekranem. Te stereotypy, oczywiście, nie są jedynie negatywnymi cechami, na przykład, ogólnie uznaje się, że ktoś, kto lubi używać PC, koniecznie musi znać się na jego częściach, programowaniu i tym podobnych. Jeszcze kilka lat temu niesamowicie często zdarzało się, aby jakaś ciocia, babcia cz kuzynka usilnie prosiła o rzeczy typu zainstalowanie systemu operacyjnego czy założenie e-maila. Oczywiście, nie jest to takie trudne, ale należy pamiętać, że każdy kto traktuje choćby gry komputerowe jako hobby, nie musi koniecznie znać się na programowaniu. PC to nie tylko niezrozumiałe kody i cyferki, mieści się w nim bowiem o wiele więcej, niż może się wydawać. W dzisiejszych czasach niemal każdy musi wykorzystywać specjalne programy do prowadzenia swojej pracy. Graficy, muzycy, w trochę mniejszym stopniu pisarze tworzą swoje dzieła cyfrowo. Przeciętny księgowy czy urzędnik nie poradziłby sobie bez pomocy arkuszy kalkulacyjnych. Mało tego, całe korporacje potrzebują ogromnej ilości komputerów, aby być w stanie w ogóle funkcjonować, a za owocami ich pracy stoi ścisła współpracy pomiędzy wykwalifikowanymi ludźmi i operowanymi przez nich maszynami. Można powiedzieć nawet, że świat, jaki znamy, zmieniłby się w ruinę gdyby nie komputery, które przez ostatnie kilkadziesiąt odcisnęły na nim swoje piętno. Coś, co jeszcze jakiś czas temu było ekskluzywne, dziś większość z nas trzyma w kieszeni, mając to na wyciągnięcie ręki całą dobę w postaci smartfony czy podobnego gadżetu, który, w gruncie rzeczy jest zminiaturyzowanym komputerkiem. W obliczu takiego globalnego oddziaływania, nie można już sprzeczać się, że PC wciąż są domeną jedynie maniaków i nerdów. Kto wie, być może w przyszłości stanie się to zupełnie niemożliwe, aby żyć bez jednego z nich, a czy będzie to zmiana na lepsze, czy na gorsze, ciężko powiedzieć. Już dziś, z zupełnie zrozumiałych powodów, wiele z nas nie byłoby w stanie poradzić sobie bez szybkiego dostępu do informacji w internecie lub podręcznej aplikacji. Niosąc ze sobą zarówno ogrom możliwości, jak i niebezpieczeństw, te urządzenia mogą sprowadzić na ludzkość zarówno zagładę jak i złoty wiek, zależnie od tego, w jaki sposób je...

Czytaj

Higiena klawiatury i myszy

Chyba każda szanująca się osoba myje ręce po powrocie do domu, stara się nie jeść tuż po tym, jak trzymała dłoń zaciśniętą na uchwycie od wózka na zakupy przy supermarkecie czy poręczy w publicznym autobusie. To normalny i bardzo dobry nawyk, że dbamy o swoją higienę, a zarazem zdrowie, jednak smutnym faktem jest to, że nasze wysiłki zazwyczaj tak czy inaczej schodzą na nic. Odpowiedz teraz na pytanie. Kiedy ostatnio umyślnie umyłeś ręce po korzystaniu z twojego PC? Albo inaczej, kiedy ostatnio, jeśli w ogóle, czyściłeś swoją klawiaturę i mysz? Domyślam się, że odpowiedź będzie negatywna. To prawda, mało kto przywiązuje uwagę do przedmiotów, które mamy w domu. W końcu to tylko my, a przynajmniej w głównej mierze my, ich dotykamy. Prawda jest jednak taka, że przeciętna deska klozetowa jest myta częściej niż klawiatura, którą w końcu dotykamy często brudnymi rękoma, jemy przy niej, wycieramy nos, czasem nawet coś na nią rozlejemy. Starsze, zazwyczaj białe modele mają zazwyczaj wyraźny, brązowawy nalot pomiędzy klawiszami, które przecież tak ciężko wyczyścić. Przy każdym kliknięciu, odrobina tej obrzydliwej mieszaniny resztek jedzenia, kurzu i naskórka zostawała nam na palcach, a my nic z tym nie robiliśmy, nawet często posuwając się do dalszego spożywania posiłków nad nią. Jeśli chodzi o mysz, to w pewnym sensie sprawa ma się jeszcze gorzej, ponieważ kładziemy na nią całą naszą dłoń, nie tylko palce. Warto wspomnieć również, że gdyby policzyć czas, podczas którego nasza skóra ma kontakt z myszą oraz klawiaturą, to mysz zdecydowanie zdominowałaby ranking. Nie jest tak trudno zorientować się, gdy nasz sprzęt jest pobrudzony z kleju czy tłuszczu, łatwo to rozpoznać podczas dotyku, który jest nieprzyjemny. W takich sytuacjach zazwyczaj jakoś przecieramy zanieczyszczone klawisze, prawdziwe niebezpieczeństwo jednak jest o wiele ciężej zidentyfikować. Na powierzchni wspomnianych urządzeń żyje dwukrotnie więcej bakterii niż, powiedzmy, w publicznej toalecie, powszechnie kojarzonej z brudem i zarazkami. Wiele ze znajdujących się tam gatunków może wywołać takie dolegliwości jak wysypki, podrażnienia skóry, biegunki, ból zatok czy grzybicę. Brzmi dosyć nieprzyjemnie jak na tak niepozorne siedlisko patogenów. Dobrą wiadomością jest jednak to, że ludzie spędzający więcej czasu przed komputerem, na tle ostatnich lat wydają się poszerzać swoją świadomość dotyczącą tego problemu. Promowane są specjalne butle ze sprężonym powietrzem, ściereczki i płyny o właściwościach antybakteryjnych, kosztują one trochę, jednak są...

Czytaj

Aplikacje na systemy mobilne dla studentów

Tym razem nie chcesz, aby twój rok akademicki został niezorganizowany. Nie chcesz tracić czasu na sprawdzanie godziny odjazdu twojego ostatniego pociągu lub autobusu? Istnieją różnego rodzaju aplikacje, które umożliwią Ci płynne korzystanie z czasu studenckiego. Ile razy przepadła Ci ulubiona impreza w trakcie roku. Za późno dowiedziałeś się o tym, że twoja ulubiona kapela gra koncert w twoim mieście studenckim? Pora to zmienić. Wykorzystaj specjalnie przeznaczoną do tego aplikację o nazwie – EventInfo. To właśnie dzięki niej możesz liczyć na to, że znajdziesz tutaj najciekawsze wiadomości dotyczące ceny biletów, zniżek studenckich. Ta aplikacja na bieżąco aktualizuje wszystkie najważniejsze informację na temat zbliżających się eventów. To jeden z najlepszych przewodników na polskim rynku. Wykorzystaj jego pełne możliwości. Studiujesz w innym mieście i jesteś zmuszony do tego, aby nieustannie dojeżdżać pociągiem, autobusem do swojej stancji lub uczelni? Zdecyduj się na to, że skorzystasz ze specjalnego aplikacji ułatwiającej Ci wykazanie odległości pomiędzy punktem A i punktem B. Zainstaluj na swoim urządzeniu mobilnym aplikację o nazwie jakdojade.pl To właśnie ona wskażę wyznaczoną odległość między jedną miejscowością a drugą. Nie wiesz w jak najlepszy sposób rozpisać swój grafik? Za każdym razem zapominałeś o tych porannych zajęciach, które były o godzinie 8? Tym razem zdecyduj się na to, iż w końcu dodasz do swojego telefonu kluczową aplikację o nazwie My Study Life. Jakie jest jej najważniejsze zadanie? Przede wszystkim przypomnienie o dacie oddania jakiejś pracy zaliczeniowej, egzaminie lub kolokwium. Oprócz tego możesz się dzięki niej komunikować z innymi studentami. Zasada działania jest bardzo intuicyjna. Nikt nie powinien mieć problemu z obsługą tego urządzenia. Jeśli studiujesz kierunek ścisły to tak naprawdę będziesz zobowiązany do tego, aby wykonywać trudne obliczenia matematyczne. Możesz jednak sobie w pewien sposób ułatwić to zadania. Wystarczy, że się zdecydujesz na dodanie pakietu Kalkulator Plus – to właśnie on będzie mógł Ci pomóc nie tylko w klasycznych obliczeniach typu – mnożenie, dzielenie, pierwiastkowanie ale także ułatwić wyliczenie całek bądź procentów. Główny plus, który zaliczasz to z pewnością bardzo standardowy wygląd oraz prostota w użytkowaniu. Aplikacja studencka, która jest warta uwagi ze względu np. na zbliżający się weekend, urodziny znajomego czy dzień rektorski to tanie chlanie. To właśnie po zainstalowaniu tej aplikacji będziesz w stanie zobaczyć wszystkie najnowsze promocje, które dotyczyć będą napojów wyskokowych. Każdy student bardzo chętnie poszukuje...

Czytaj